Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tworzę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tworzę. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 25 września 2016
piątek, 25 września 2015
Jesienna klasyka...
Oczywiście jesienią koniecznie należy wybrać się po kasztany i żołędzie, co nie omieszkaliśmy uczynić.
Dary te są niezwykle cenne. Służą jako liczmany, można zabrać je ze sobą do piaskownicy, mogą przewalać się po domu, ale i mogą powstać z nich ludziki. U nas właśnie zamieszkały takie kasztanowo - żołędziowe stworki.
Dary te są niezwykle cenne. Służą jako liczmany, można zabrać je ze sobą do piaskownicy, mogą przewalać się po domu, ale i mogą powstać z nich ludziki. U nas właśnie zamieszkały takie kasztanowo - żołędziowe stworki.
Sfotografowanych zostało zaledwie kilka, bo większość nie wytrzymała zderzenia z twardą rzeczywistością. A to biegający pies stracił ogon, a potem zaraz inne członki. Ludzik nie wytrzymał upadku z wysokości. Tak czy siak kasztany mają w sobie coś magicznego i niosą wiele zabawy.
Przy okazji zbierania żołędzi dzieciom warto przedstawiać gatunki drzew. Chłopcy poznali kasztanowca, uczyli się odróżniać dąb szypułkowy od bezszypułkowego. Ale o tym będzie niedługo, bo od jakiegoś czasu skupiamy się na poznawaniu gatunków drzew.
piątek, 5 czerwca 2015
Operacja "Kwiat"
Do tematu przymierzałam się od dawna, właściwie odkąd zaczęły kwitnąć tulipany. Jednak ostatnio, co mi bardzo doskwiera, to ciągły brak czasu. Mam wiele pomysłów, które pozostają niezrealizowane.Tulipany przekwitły, ale kwiatów całe szczęście nie brakuje.
Pod lupę wzięliśmy kwiat, sprawdzaliśmy z czego się składa. Na razie podział był tylko na płatki korony, pręciki, słupek, kielich, działki kielicha i szypułkę. Nożyczki poszły w ruch:
| Na początek poszły maki. Wszystkie kwiaty zostały obcięte. |
| Potem bez. I wszystko inne, co w tym czasie kwitło w ogrodzie... |
Operacja trwa. Wycinanie, odrywanie, dzielenie na części pierwsze. (Za jakiś czas wszystko będzie można oglądać pod mikroskopem.)
Ogród został ogołocony. Z braku maków trzeba było powycinać i pąki (to już sprawka Filipa). Ale zainteresowanie pozostało. Miki, gdy zobaczy jakiś kwiat, mówi: "Mamo sprawdzimy, czy są pręciki/słupek".
Chłopcy przygotowali też biedronki do ogrodu i robaczki:
| Twórczy szał |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
