Mikołaj, Filip i Kacper pragną poznawać świat jak każde inne dzieci. Ja im tylko w tym pomagam, bo jestem przekonana, że to najpiękniejszy prezent, jaki im mogę podarować.
Znacie to uczucie, gdy książka tak nas wciąga, że nie wiadomo, kiedy minął dzień (albo, że to już dzień), że nie czuje się głodu, że się przepada całkowicie...