Napadało śniegu. Na balkon wystawiliśmy karmnik z ziarnem słonecznika. Przylatują do nas bogatki, modraszki, wróble zwyczajne i mazurki. Czasem pojawił się dzwoniec. Tak sobie siedzimy w naszym saloniku i obserwujemy ptaki. Za oknem śnieg, a u nas przytulnie i cieplutko. W karmniku zwykle jest bardzo gwarno. Sikorek zatrzęsienie. I prawie pięć kilo słonecznika już poszło. A dzisiejszego ranka kręciło się całe stadko dzwońców chętnych na nasz słonecznik. Z kolei na nie chętny był jastrząb...
poniedziałek, 5 grudnia 2016
środa, 30 listopada 2016
Wrażenia po lekturze...
Wczoraj wieczorem skończyliśmy czytać Gofrowe serce M. Parr. Po lekturze pytam:
-Która z przygód Leny i Kręciołka Wam się najbardziej podobała?
-Wszystkie! - krzyczy Filip.
-Mnie też! - dodaje Miki.
-Nie wybieraj tego samego co ja! - odpowiada oburzony Filip.
O Gofrowym sercu można poczytać O TUTAJ
-Która z przygód Leny i Kręciołka Wam się najbardziej podobała?
-Wszystkie! - krzyczy Filip.
-Mnie też! - dodaje Miki.
-Nie wybieraj tego samego co ja! - odpowiada oburzony Filip.
O Gofrowym sercu można poczytać O TUTAJ
piątek, 25 listopada 2016
"Ja i moja siostra Klara" D. Inkiow, J. Mahboob
sobota, 19 listopada 2016
Alfabet reż. E. Wagenhofer
| „Alfabet” reż. Erwin Wagenhofer, Austria/Niemcy 2013, 107 min. |
Na ten film czekałam od dawna. W końcu jest, dotarł!!! I choć dziś miałam ręce pełne roboty, bo przygotowywałam przyjęcie urodzinowe Kacperka, to nie mogłam się oprzeć pokusie... Moje biuro, moja pracownia jest w kuchni :). Da się myć gary, piec ciasto i słuchać o tym, co mnie pasjonuje :). Kłaniam się temu, kto wymyślił podcasty ;). Choć dziś nie mogłam oderwać się od ALFABETU.
poniedziałek, 14 listopada 2016
Gramy w najlepsze memo pod słońcem...
Odkąd odkryliśmy grę edukacyjną Ptaki. Świat wokół nas i Drzewa. Świat wokól nas wyd. Jacobsony, pokochaliśmy zabawy w memo.
środa, 19 października 2016
Jak zachęcić dzieci do czytania książek???
Co zrobić, żeby nasz mały zajączek przybiegał do nas z książką, gdy my jeszcze śpimy :)? Jak sprawić, by nasz umiejący czytać starszak wybrał książkę zamiast komputera?
Zostałam kiedyś zapytana, co zrobić, by nastolatek zechciał zacząć czytać książki? Pierwsza myśl, która mi się nasunęła, to przecież trzeba było zacząć od kołyski, że z mlekiemmatki, wtedy nie byłoby problemu... czym skorupka nasiąknie... Ale! potraktowałam to jako wyzwanie... spróbujcie doczytać do końca, to zobaczycie, jakiej rady udzieliłam :). niedziela, 16 października 2016
Bity inteligencji
Czy wiesz, że każde dziecko posiada pamięć fotograficzną, która nierozwijana zanika między trzecim a szóstym rokiem życia? Najprostszym sposobem na rozwijanie pamięci fotograficznej są bity informacji/inteligencji. Nie zajmują dużo czasu, a są świetną zabawą dla dziecka i rodzica.
Wiedzę encyklopedyczną można dziecku podawać w sposób prosty i przyjemny, dzięki czemu w mózgu stworzy się siatka wiedzy. Możemy dziecku podawać informacje ze świata muzyki, malarstwa, chemii, geografii, biologii i co nam tylko przyjdzie do głowy. Na prezentację nadeje się każdy temat, który może być przedstawiony za pomocą krótkich informacji. Swojego czasu Filip z Mikołajem ciągle oglądali układ pokarmowy. Aktualnie Kacpra nic nie interesuje tylko ptaki :).
Informacja, którą podaje się dziecku powinna być maksymalnie skrócona. Nie możemy pokazywać na jednym slajdzie dwóch np.gatunków ryb. Poszukajmy zdjęcia, na którym jest jeden gatunek. Opis też powinien być podstawowy, maksymalnie skrócony - słowo lub dwa. Nie może to być całe zdanie. Dobrze jest zacząćod tego, co zaciekawi dziecko, czym się interesuje. W przypadku maluszków temat jest dowolny. Potem dziecko samo da znać, co chce oglądać. Slajdy pokazujemy bardzo szybko, tyle ile potrzebujemy czasu na przeczytanie. Nie można się zatrzymywać i opowiadać o zdjęciu, bo zanudzimy dziecko.
Później po wprowadzeniu takich bitów informacji możemy tworzyć i przekazywać dziecku programy wiedzy, o czym będzie innym razem.
A tu Kacperek i bity informacji:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
