wtorek, 11 kwietnia 2017

Zamieszkał u nas Gębolud


Takie cuda, kto widział Gęboluda?
:) Filip tak polubił Gęboluda, że zrobiłam mu niespodziankę i takiego oto Gęboluda sobie zamówiliśmy u Filcowego Skrzata.  To już druga postać literacka, którą mamy od Filcowego Skrzata i jesteśmy zachwyceni talentem, wykonaniem i zazdraszczamy umiejętności :). Jeszcze raz polecamy książkę Roksany Jędrzejewskiej -Wróbel Gębolud.

A tak prezentuje się nasz Gębolud :)





















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz